Dzisiaj na blogu FYM'a zauważyłam krótki komentarz Pana Bogdana Czajkowskiego dotyczący odmowy przyjęcia odznaczenia z rąk Prezydenta
http://freeyourmind.salon24.pl/64421,index.html#comment_951143
Jest tam także obietnica rozszerzenia tematu odmowy przyjęcia przez Pana Czajkowskiego Krzyża Oficerskiego Orderu “Polonia Restituta” z rąk Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i link do arcyciekawego komentarza B. Czajkowskiego umieszczonego na blogu M. Rybińskiego.
Już ten krótki fragment poniżej budzi pragnienie poznania szczegółów i chęć dyskusji - Pan Czajkowski pisze:
"Gdy już włączyłem - po opuszczeniu Pałacu - swoją komórkę (skądinąd - na kartę, bez nazwiska właściciela), natychmiast zaczęła “grzać się do białego”… Opadły mnie - prawie wyłącznie - te media, które zwęszyły - podobnie jak Lityński - możliwość “dokopania” Prezydentowi. Pierwszą była czołowa “propagandzistka III RP”, M. Olejnik. Niezłomnie, bo kilkakrotnie - gdyż odsyłałem ją na później - dzwoniła, dopóki nie poznała moich powodów z innego źródła. Wtedy zamilkła. A wszystkie te media indagowały mnie na okoliczność absencji Michnika. Moje wypowiedzi - w tej sprawie - co do jednej, zostały przemilczane…
Jak dalece jest Marzec zawłaszczony i… “zlasowane” są mózgi publiczności, niech zilustruje jeszcze jeden przykład. Na forum dyskusyjnym - na temat mojego gestu - na Wirtualnej Polsce, znaczna część wpisów podejmuje “zagadnienie” mojego nazwiska. A mianowicie - internauci zastanawiają się, czy jest prawdziwe, a jeśli nie, to - jakie nosiłem przed zmianą na polskie? Nie mówiąc już o tym, że ów “przechył” medialny wywołuje autentyczne i prymitywne odruchy… antysemickie, których nie było wśród nas, przed 40. laty…!
Wszystko to jest bardzo przygnębiające.
Z wyrazami szacunku
Inne kwestie poruszone przez B. Czajkowskiego - fragmenty:
Cytat 1: "Żaden też z ówczesnych emigrantów, nie wyjeżdżał na poniewierkę - na przykład: do łagrów - jak ci, których deportowano nocą, w 1940 i 1941 r. "
Cytat 2: "Jednak nikt rzetelny nie może kwestionować niezbędności tego referendum, skoro traktat uderza (podważa) w Konstytucję RP, która przyjęta była przecież w drodze referendum."
Całość komentarza tutaj:
http://blog.rp.pl/rybinski/2008/03/09/
zawlaszczony-marzec/#comments
Po przeczytaniu komentarza Pana Czajkowskiego nie dziwi już milczenie publicystów.
Ale salon24.pl ma szansę usłyszeć całą prawdę i tej szansy nie powinniśmy zmarnować!
