2008-02-17, 11:25:52
Dzisiaj zbuntowana serbska prowincja Kosowo oficjalnie ogłosi oderwanie się od państwa Serbskiego. Uczyni to z poparciem USA oraz większości państw UE, która zresztą w tym bezprawnym w świetle prawa międzynarodowego akcie odgrywa szczególnie haniebną rolę. UE bowiem walnie wsparła dążenia mafiozów i szowinistów albańskich deklaracją wysłania do Kosowa 2 tys policjantów i prawników cele wsparcia i organizacji administracji "państwa" Kosowskiego. Oczywiście takie działanie Unii jest podważaniem powojennych granic w Europie, naruszaniem integralności terytorialnej Serbii oraz jej suwerenności.Niestety Polska w przeciwieństwie do m.in Hiszpanii, Słowacji, Cypru oraz dwóch członków Rady Bezpieczeństwa Rosji i Chinom nie wystąpiła w obronie integralności terytorialnej Serbii. Wybrała politykę siedzenia cicho, rząd Polski zgodził się na dyktat dużych państw UE (szczególnie zaś Niemiec) ... Zrobił to wbrew polskiemu interesowi narodowemu, który nakazywałby obronę powojennych granic w Europie. Na ich podważaniu może zależeć tylko Niemcom i może Węgrom. Oraz nie tworzenie groźnego precedensu w myśl, którego mniejszość narodowa ma prawo oderwania się od państwa w którym żyje. Oby skutkiem takiej postawy rządu polskiego nie było za kilkadziesiąt lat oderwanie się do Polski jakiegoś regionu z poparciem zatroskanych o mniejszości Niemiec ...
Z polskich partii przeciw rozbiorowi Serbii zaprotestowała tylko LPR, inne partie pozostały obojętne na krzywdę Narodu Serbskiego. Jest to smutne i świadczy, że te ugrupowania albo nie rozumieją albo mają gdzieś nasz interes narodowy ... Jest to też przykre bo Serbowie to naród słowiańskich, bliski nam Polakom ... podobnie jak My padali w historii ofiara sąsiadów, przez wieki stawiali czoła islamizacji. Tak samo jak My padli w trakcie II wojny światowej ofiarą niemieckiej agresji (co ciekawe po secesji Kosowa, Serbia znalazła się w podobnych granicach jakie wyznaczył jej Hitler [1]...). Zresztą dziwne, że w dobie zagrożenia islamizacją państwa zachodnie tak ochoczo poparły niepodległość Kosowa ... a co będzie jak na jakimś obszarze Francji muzułmanie staną się większością np: okolice Marsylii ?
Kosowo to kolebka serbskiej państwowości, tak jak dla nas Polaków wielkopolska z Gnieznem, Gieczem i Poznanie. Kosowo to ziemia rdzennie serbska, owszem teraz większość stanowią tam Albańczycy ... ale stało się tak wskutek setek lat prowadzonej przez Turków Osmańskich kolonizacji tej zmieni Albańczykami. Miało to upokorzyć Serbów, odebrać im wolę walki. Mimo to trwali na tej ziemi. I stawiali czoła islamizacji. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu stanowili w Kosowie większość ... po bezprawnych bombardowania Serbii (w reakcji na walkę armii serbskiej z terrorystyczną UCK dążącą do oderwania Kosowa od Państwa Serbskiego. Dopuszczającą się aktów terroru wobec władz państwowych, Serbów, niszczenia zabytków. Wtedy Kosowo de facto oderwano od Serbii poddając je protektoratowi ONZ (nominalnie pozostawało częścią Serbii). Faktycznie jednak rządzą tam terroryści z UCK i mafia ... wielu Serbów z obawy przed prześladowaniami uciekło z Kosowa. Zostali nieliczni trwający na ziemi swoich dziadów i ojców.
Niewykluczone, że teraz w oderwanym od Serbii Kosowie dojdzie do czystek etnicznych i wypędzenie Serbów. Trzeba bowiem pamiętać, że wciąż żyje tam wielu Serbów ... są także tereny, na których stanowią większość[3]. Tam mogą uznać, że są częścią Serbii ... co zrobią wtedy władze "państwa" Kosowskiego. Praktycznie na pewno dojdzie do aktów barbarzyństwa wobec pomników kultury serbskiej na kosowskiej ziemi np: cerkwi i monastyrów. Czy Europa jeżeli do tego dojdzie będzie się temu biernie. Pojawia się też pytania o przyszłość Bośni i Hercegowiny - jak wiadomo 31 % jej mieszkańców stanowią Serbowie większość z nich żyje w Republice Serbskiej [2]. Czy im też będzie przysługiwało prawo secesji od BiH oraz zjednoczenie z Serbią ? Jeżeli nie to dlaczego ?
Zresztą czym będzie owo niepodległe Kosowo ? Wiadomo, że będzie to raczej państwo tymczasowe ... za kilka lat pewnie kosowscy Albańczycy w referendum postanowią o zjednoczeniu z Albanią. W każdym razie szowiniści albańscy wykonują właśnie wielki krok w kierunku zbudowania Wielkiej Albanii. Niebawem zapewne rozpoczną podważania integralności terytorialnej Macedonii i Czarnogóry. Do tego czasu będzie to jednak drugie w Europie (po Albanii właśnie) państwo islamski ... miejsce rozkwitania islamskiego fundamentalizmu. Oczywiście co widać z dotychczasowej praktyki działania "rządu" Kosowa także matecznik mafii, przemytników narkotyków, handlarzy ludźmi ... Na pewno powstanie Kosowa nie przyczynie się do zwiększenia bezpieczeństwa w Europie. Będzie to też zachęta dla separatystów z innych regionów Europy, wbrew pozorom takich miejsc jest sporo [4].
Jednostronna proklamacja niepodległości Kosowa jest niebezpiecznym precedensem, zamachem na integralność terytorialną i suwerenność państwa, jest zakwestionowaniem trwałości powojennych granic. Stanowi pogwałcenie prawa międzynarodowego. Dlatego Polska powinna odmówić uznania niepodległości Kosowa, oraz przyłączyć się do protestów przeciw temu faktowi na forum ONZ (także we własnym interesie). Przy okazji można sobie poprawić relację z Rosją.
Osobiście zaś oświadczam, że nie uznaję jednostronnej proklamacji niepodległości Kosowa. Kosowo jest dla mnie integralną częścią Serbii. I myślę, że wielu Polaków podziela moją opinię. Kosovo je Srbija !
